W powietrzu, którym oddychamy, poza azotem i tlenem stanowiącymi jego główne składniki, znajdują się także składniki szkodliwe. Ich gama zmienia się zależnie od pory roku (zimą prawie nie ma pyłków roślin, za to dużo więcej jest cząstek sadzy z dymów), niemniej przez okrągłe 12 miesięcy oddziaływają one niekorzystnie na nasze drogi oddechowe. Ze szczególnym natężeniem zaś, gdy znajdujemy się w zamkniętym pomieszczeniu takim jak kabina samochodu. Wedle wielu badań w środku auta nie wyposażonego w system skutecznie działającej filtracji zasysanego powietrza, stężenie substancji szkodliwych może być bowiem nawet 6 razy większe niż na zewnątrz pojazdu.
Szkodliwe składniki
Generalnie rzecz ujmując naszym drogom oddechowym zagrażają:
- kurz drogowy wzniecany przez pojazdy i wiatr - jego cząsteczki zazwyczaj są większe niż 1 µm (1 mikrometr = 1 tysięczna część milimetra),
- pyłki kwiatowe (powyżej 1 µm),
- zarodniki grzybów (od 7 do 30 µm),
- cząsteczki gazów wydechowych i dymów przemysłowych (powyżej 0,01 µm),
- drobiny sadzy (od 0,1 do 1,0 µm),
- bakterie (od 0,3 do 30 µm),
- szkodliwe gazy takie jak tlenek azotu, ozon, tlenek węgla itp.
A wszystko dlatego, że drogi oddechowe człowieka działają niczym filtr zatrzymując w nosie, tchawicy i grubych przewodach oskrzelowych większość cząstek o wielkości 5 µm i większych. Cząstki mniejsze, tzn. do 5 µm, osadzają się z kolei w cienkich przewodach oskrzelowych i pęcherzykach płucnych.
Zanieczyszczenia stałe są szczególnie niebezpieczne dla kierowców-alergików, gdyż wywoływać mogą różne nieprzyjemne reakcje (m.in. katar sienny, kaszel, duszności) i w efekcie zwiększać ryzyko spowodowania kolizji drogowej. Szkodliwe gazy dla odmiany działają praktycznie na każdego stając się przyczyną szybszego zmęczenia, bólów głowy i w konsekwencji obniżonej koncentracji.
Dwa rodzaje
Dbając o komfort i dobre samopoczucie użytkowników samochodów (którzy w miarę jak nasilał się ruch na drogach byli coraz bardziej narażeni na działanie szkodliwych składników znajdujących się w powietrzu i spalinach emitowanych przez inne auta), producenci pojazdów już przed laty zaczęli wyposażać samochody w filtry kabinowe, zwane także filtrami przeciwpyłkowymi. Obecnie stosowane są dwa podstawowe rodzaje tych filtrów:
Filtry cząstek stałych, zwane też standardowymi, które powietrze dostarczane do kabin pojazdów oczyszczają z pyłków, kurzu, zarodników itp. O jakości ich działania decydują:
- rodzaj zastosowanego materiału filtracyjnego,
- szczelność połączenia klejowego pomiędzy czołami uformowanego w harmonijkę materiału filtracyjnego, a konstrukcyjnymi elementami ramki,
- prawidłowe zamontowanie filtra w obudowie.
Godzi się tu zauważyć, że materiały filtracyjne używane do produkcji filtrów kabinowych są ciągle unowocześniane, tak aby charakteryzowały się większą skutecznością (sprawnością) oczyszczania i większą chłonnością zanieczyszczeń. Parametry te bowiem bezpośrednio przekładają się na czystość powietrza w kabinie pojazdu i na częstotliwość wymiany filtrów. Obecnie jako materiał filtracyjny powszechnie stosowane są włókniny warstwowe składające się co najmniej z dwóch warstw.
Dodajmy jeszcze, że ochrona naszych płuc przed cząstki stałymi uznawana jest za skuteczną, jeżeli filtr kabinowy zatrzymuje zanieczyszczenia o wielkości poniżej 5 µm ze skutecznością prawie 100%. Filtry produkowane w Wytwórni Filtrów "PZL-SĘDZISZÓW" warunek ten oczywiście spełniają.
Filtry z węglem aktywnym, zwane też węglowymi lub kombinowanymi, które z powietrza płynącego do kabiny nie tylko wychwytują cząstki stałe, ale usuwają z niego również szkodliwe gazy. Różnią się one od filtrów standardowych jedynie tym, że pomiędzy włókniną filtracyjną i włókniną stanowiącą warstwę nośną znajduje się dodatkowa warstwa z węgla aktywnego. Węgiel ten działając jak gąbka pochłania (zatrzymuje ) szkodliwe gazy oraz nieprzyjemne zapachy.Filtry węglowe można montować zamiennie z filtrami standardowymi, nic więc nie stoi na przeszkodzie, by w samochodzie w którym znajduje się system filtracji powietrza płynącego do kabiny użyty został właśnie filtr węglowy.
Wytwórnia Filtrów "PZL-SĘDZISZÓW" S.A. ma w swej ofercie produkowane z najlepszych jakościowo materiałów filtry kabinowe obu rodzajów. Standardowe noszą oznaczenie WA60-...., symbol WA61-.... znajduje się natomiast na węglowych. Szczegółowe informacje dotyczące ich zastosowania i zamienności z filtrami oryginalnymi (montowanymi przez producentów pojazdów ) znaleźć można m.in. na stronie www.autofiltry.pl.
Wymieniać regularnie
Podczas eksploatacji każdego filtra kabinowego osadzają się w nim oddzielone z powietrza zanieczyszczenia stopniowo ograniczając ilość powietrza płynącego do kabiny. W filtrach z węglem w miarę upływu czasu z podobnego powodu pogarsza się też sprawność pochłaniania szkodliwych gazów. Dlatego zaleca się:
- regularną wymianę filtrów kabinowych. Jeśli samochód porusza się głównie po drogach utwardzonych nowy filtr należy założyć maksymalnie po 15 tys. km, ale nie rzadziej niż raz w roku. W przypadku pojazdów eksploatowanych w warunkach dużego zapylenia (drogi nieutwardzone, jazda w kolumnach itp.) wymiany trzeba dokonywać odpowiednio częściej. Nie przestrzeganie tych zaleceń może spowodować że:
- zablokowany zgromadzonymi zanieczyszczeniami filtr doprowadzi do takiego powiększenia oporów ssania, że uszkodzeniu ulegnie silnik dmuchawy;
- na skutek braku właściwej wymiany powietrza w kabinie szyby będą ciągle pokrywały się parą.
- zgromadzone w filtrze zanieczyszczenia w połączeniu z wilgocią staną się podłożem dla rozwoju bakterii i pleśni mogących powodować reakcje uczuleniowe i nieprzyjemne zapachy w kabinie.
- wymianę filtra przed okresem zimowym, by nie było kłopotów z osuszaniem zaparowanych szyb;
- bezzwłoczną wymianę filtra, niezależnie od tego jak długo znajduje się on w samochodzie, gdy zaobserwujemy objawy mogące świadczyć o jego złym działaniu, a zatem jeśli:
- włączenie dmuchawy na najwyższe obroty nie powoduje osuszania szyb,
- nastąpiło wyraźne zmniejszenie efektywności nadmuchu powietrza,
- we wnętrzu auta odczuwalny jest zapach stęchlizny,
- deska rozdzielcza w krótkim czasie pokrywa się pyłem.
Na koniec jeszcze parę wskazówek dotyczących samej wymiany filtra kabinowego. Otóż przy demontażu zużytego należy zwrócić uwagę, aby zgromadzone na nim zanieczyszczania nie dostały się do kanału za filtrem. Zakładając nowy trzeba z kolei dopilnować, żeby został on prawidłowo i szczelnie osadzony w obudowie. Przy okazji wypada jeszcze przestrzec przed czyszczeniem starego filtra przez jego trzepanie czy przedmuchiwanie. Efekt tych zbiegów będzie mikry i krótkotrwały, zaś w przypadku filtra węglowego istnieje jeszcze niebezpieczeństwo takiego jego uszkodzenia, że drobiny węgla zaczną być wdmuchiwane do wnętrza kabiny.
Filtr filtrowi nierówny
Wśród obecnych na rynku filtrów kabinowych wiele produktów pochodzących od nieznanych producentów charakteryzuje się niewystarczającą jakością. Na poniższym zdjęciu można dostrzec różnicę między filtrem wysokiej jakości (po lewej), a produktem niespełniającym standardów (po prawej). Już na pierwszy rzut oka widać, że oba wkłady różnią się liczbą plis. Filtr gorszej jakości ma ich znacznie mniej, co ogranicza powierzchnię medium filtracyjnego. Osobną kwestią jest również jakość materiału, z którego został wykonany. Marne filtry nie dość dokładnie oczyszczają powietrze doprowadzane do wnętrza pojazdu, a przy tym mają mniejszą pojemność, przez co wymagają znacznie częstszych wymian. A wtedy cała oszczędność wynikająca z ich zakupu okazuje się pozorna.

Artykuł pobrany z www.swiatmotoryzacji.com.pl