przedmuchowymi trafiającymi do skrzyni korbowej. Dlatego też należy pamiętać o tym, by regularnie wymieniać olej wraz z filtrem, z częstotliwością przewidzianą przez producenta pojazdu.
Zgodnie z zaleceniami
Pojawiają się opinie, że współczesne środki smarne są już tak doskonałe, że czas ich eksploatacji można znacznie przedłużyć ponad okres przewidziany prze wytwórcę pojazdu, bez ryzyka uszczerbku dla silnika. Ta praktyka jest jednak szkodliwa, o czym przypominają eksperci MANN+HUMMEL. Taka "oszczędność" jest w efekcie bardzo kosztowna bowiem prowadzi w prostej linii do znacznie zwiększonego zużycia silnika.
Nowoczesne oleje i dopasowane do nich systemy filtracji rzeczywiście pozwalają na coraz dłuższe okresy eksploatacyjne jednak zasada przestrzegania założonej przez producenta częstotliwości wymian nadal obowiązuje. Według Eugena Kocha, odpowiedzialnego za produkty w firmie MANN+HUMMEL, regularne wymiany oleju pozwalają utrzymać szkodliwe substancje pochodzące z gazów przedmuchowych na odpowiednio niskim poziomie. - Dzięki temu nie dochodzi do nadmiernej koncentracji kwasów w oleju. Wymiany gwarantują również, olej będzie zawierał czynne dodatki uszlachetniające, które mają olbrzymi wpływ na jakość smarowania - stwierdzi Eugen Koch. Badania niemieckiego Instytutu Badawczego nad Maszynami z Silnikami Spalinowymi dowiodły, że stężenie szkodliwych substancji pochodzących z gazów ma ogromny wpływ na szybkość zużywania się silników zarówno benzynowych jak również wysokoprężnych.
Nie oszczędzać na filtrach
Równie istotna dla trwałości silnika jest regularna wymiana filtra oleju. Media filtracyjne mają swoją określoną pojemność, po przekroczeniu której filtr nie może już zapewnić właściwej separacji cząstek. Dokładne oczyszczanie oleju z zanieczyszczeń jest szczególnie ważne w nowoczesnych samochodach, w których luzy między współpracującymi elementami są tak niewielkie, ze nawet najmniejsze cząstki, które między się między nie dostaną, mogą doprowadzić do uszkodzenia precyzyjnych elementów.
Wydajne filtru oleju zapewniają wychwycenie z przepływającego przez układ smarowania oleju rozmaite zanieczyszczenia: drobiny kurzu, które dostały się do silnika razem z zassanym powietrzem, cząstki sadzy powstałe z nie całkowicie spalonego paliwa, a także ścier metalowy ze zużywających się elementów. Szczególnie niebezpieczne są cząstki o wielkości od 8 do 60 mikrometrów. Jeśli nie zostaną one w porę odfiltrowane, odkładają się na powierzchni smarowanych elementów, przyspieszając tym samym zużycie tłoków, tulei, panewek i czopów wału korbowego oraz elementów układu rozrządu. Stosowanie filtrów o jakości wyposażenia oryginalnego i regularna ich wymiana pozwala tych zagrożeń uniknąć.
Jakość tych elementów ma kluczowe znaczenie. Nie wszystkie filtry mają bowiem jednakowe zdolności absorpcyjne i często cechują się różną dokładnością separacji zanieczyszczeń. Odpowiednie parametry swoich wyrobów zapewniają jedynie sprawdzeni producenci, tacy jak MANN+HUMMEL. Trzeba tu przy okazji podkreślić, że oszczędzanie na filtrach nie ma najmniejszego sensu ekonomicznego. Różnica w cenie między elementami wysokiej jakości, a wyrobami pochodzącymi od nieznanych bliżej wytwórców jest bowiem niezauważalna w porównaniu z kosztami napraw spowodowanych awariami silnika.
